Korespondencyjne Mistrzostwa Polski 2003

Turniej nr. 3 - 10 marca 2003

Rozdanie 18
Dealer E Po partii NS
   732
A10532
AJ3
J2
54
KJ984
642
864

Q109
6
Q1087
K10953
AKJ86
Q7
K95
AQ7

Nasz System:

W

N

E

S

-

-

pas

1

pas

1 BA1

pas

2 BA2

pas

3 3

pas

3BA/4

pas

pas

pas

 

                                                                         1 półforsujące

                                                                         2 forsing do dogranej, jednokolorowa ręka na pikach

                                                                         3 10 – 11 PC, skład zrównoważony, trzykartowy fit pikowy

 

Nasz System:

W

N

E

S

-

-

pas

1

pas

1 BA1

pas

2 BA2

pas

3 3

pas

3BA/4

pas

pas

pas

 

1 półforsujące

2 forsing do dogranej, jednokolorowa ręka na pikach

3 10 – 11 PC, skład zrównoważony, trzykartowy fit pikowy

 

 

 

 

 

Współny Język:

W

N

E

S

-

-

pas

1

pas

1

pas

1

pas

1 BA

pas

2 1

pas

3

pas

3BA/4

pas

pas

pas

 

1 minimum silnego trefla na pikach

W obu systemach łatwo będzie zbilansować rozdanie, więc wycieczki w strefę szlemową (czy udane – to już inna sprawa) nie powinny być zbyt częste. Ręka N zostanie dokładnie opisana: siła półpozytywna, układ zrównoważony, trzykartowy fit pikowy, więc gracz S – z 19 PC, również w składzie zrównoważonym – będzie wiedział, że należy hamować w końcówce. Wielu z nich – świadomych faktu, iż końcówka pikowa będzie tu kontraktem wyraźnie nadwyżkowym – zapowie ją jednak nie w piki, tylko w bez atu.

Większość grających w piki weźmie – dzięki korzystnym rozkładom – dwanaście lew. Wiele zależy jednak od pierwszego wistu – najgroźniejszy dla rozgrywającego okaże się atak karowy. Najlepiej będzie wówczas zabić pierwszą lewę A w dziadku, zaimpasować trefle i przebić na stole trzecią rundę tego koloru, zaimpasować piki (wcześniej wskazane będzie ściągnięcie w kolorze atutowym asa albo króla), do końca wyatutować, po czym wyrobić sobie dodatkową lewę kierową, wychodząc z ręki D i przepuszczając wstawionego przez W króla, a potem impasując kiery w dziadku dziesiątką (by na A pozbyć się z ręki blotki karowej). Alternatywnie – można wziąć pierwszą lewę K w ręce, a następnie – kontynuować blotką kier do dziesiątki (!). Skuteczna rozgrywka będzie znacznie łatwiejsza do przeprowadzenia po każdym innym (niż karowy) ataku.

Natomiast wzięcie przez gracza N dwunastu lew w bez atu okaże się bezproblemowe jedynie po pierwszych wistach treflowym i karowym, darowujących rozgrywającemu nie tylko lewę, ale i cenne dojście do ręki. Dla porządku rozważmy też niezbyt realne wisty w kolory starsze. Po ataku w pika zdobycie dwunastu lew będzie dużo trudniejsze, ale jeszcze możliwe. Rozgrywający musi wykonać impas waletem pik w dziadku, a następnie nie tylko wyrobić sobie dodatkową wziątkę w kierach, ale też dokonać w tym kolorze niezbędnej do ostatecznego sukcesu (zwycięskiego przymusu) redukcji lew. Powiedzmy, że w drugiej lewie gracz N zagra ze stołu 7, a W “złośliwie” dołoży ósemkę albo dziewiątkę, rozgrywający weźmie więc lewę 10 w ręce. Musi on wówczas (lub w chwilę później, po wykonaniu jednego bądź kilku zagrać odraczających) kontynuować małym kierem – do singlowej obecnie damy w dziadku i króla w ręce W. To właśnie będzie wspomniana redukcja. Kiedy W odwróci teraz w pika, rozgrywający ściągnie wszystkie swoje lewy w tym kolorze oraz odegra K. Oto powstała wówczas (jedna z kilku możliwych) końcówka:


   -
A5
AJ
J
-
J9
-
864

-
-
Q10
K109
-
-
95
AQ7

Na zagraną ze stołu blotkę karo W będzie musiał dołożyć trefla. Rozgrywający pobije tę lewę A w ręce (E dołoży karo), a następnie ściągnie A. W tej lewie w przymusie znajdzie się z kolei obrońca E. Zarówno rozstanie się przezeń z karem, jak i z treflem zapewni
e-N-owi dwunastą wziątkę: na W w ręce albo na 7 w dziadku. Oczywiście, rozgrywający będzie też jeszcze musiał wykonać impas króla treflowego.

Tylko po pierwszym wiście singlową 6 i dalszej poprawnej obronie – zdobycie przez rozgrywającego dwunastu lew w bez atu będzie absolutnie niemożliwe. Oczywiście, gracz W będzie musiał współpracować ze swoim partnerem, maksymalnie utrudniając przeciwnikowi redukcję lew (np. gdy na 6 zawodnik N zadysponuje z dziadka D – W będzie musiał ją przepuścić!; podobnie – kiedy na 6 N zagra ze stołu 7, dołożonego przez WW zabije asem, zaimpasuje piki waletem i będzie kontynuował z dziadka D – graczowi W nie będzie wolno zabić tej lewy królem!), a także nie pomagając mu w przezwyciężeniu problemów komunikacyjnych (np. po wzięciu w stosowny sposób i we właściwym dla siebie momencie lewy kierowej – W nie będzie mógł zawistować w pika, byłoby to bowiem równoznaczne z podarowaniem rozgrywającemu bezcennego dojścia do ręki). Jak z powyższego widać, skuteczna obrona przed dwunastoma lewami w bez atu jest bardzo trudna, nikogo nie powinny więc dziwić zapisy 690 czy nawet 1440 dla NS (te ostatnie – za zrealizowane, a przedtem wylicytowane szlemiki).

Minimaks teoretyczny: 6 (NS), 12 lew; 1430 dla NS.

  następne rozdanie

Lp (NS) ile razy wynik (NS) % (NS)
1 -1600 1 0.10 0.01
2 -800 2 3.39 0.27
3 -500 1 6.68 0.53
4 -400 4 12.17 0.97
5 -300 7 24.24 1.92
6 -200 58 95.57 7.58
7 -100 73 239.33 18.99
8 170 5 324.93 25.79
9 200 2 332.61 26.40
10 230 1 335.90 26.66
11 500 1 338.09 26.83
12 600 23 364.43 28.92
13 620 55 450.03 35.72
14 630 34 547.70 43.47
15 650 105 700.23 55.57
Lp (NS) ile razy wynik (NS) % (NS)
16 660 61 882.40 70.03
17 680 49 1003.11 79.61
18 690 36 1096.39 87.02
19 710 2 1138.09 90.32
20 720 1 1141.38 90.59
21 800 1 1143.58 90.76
22 1100 2 1146.87 91.02
23 1400 2 1151.26 91.37
24 1430 32 1188.57 94.33
25 1440 14 1239.05 98.34
26 1700 1 1255.51 99.64
27 2000 1 1257.71 99.82
28 3400 1 1259.90 99.99
29 Śred. 56 630.00 50.00