Korespondencyjne Mistrzostwa Polski 2003

Turniej nr. 4 - 14 kwietnia 2003

 

 Nr....19 Rozd..S,  po partii WE

103
AKQJ84
10754
2

 

54
652
AJ982
1087

 

AK982
93
6
KQ654

 

QJ76
107
KQ3
AJ93

 

W

N

E

S

-

-

-

1

pas

1

pas

1

pas

2 1

pas

2 BA2

pas

3 BA!/
4

pas

pas

pas

     

                                                                        1 PRO, 2 nadwyżka, tylko dwa kiery

Jeżeli jednak gracz S nie dopatrzy się w swojej karcie nadwyżki, odpowie 2, po których jego partner zgłosi na pewno końcówkę kierową. A ta zostanie obłożona – i to niekoniecznie przez przebitkę karową. Wystarczy, że obrońcy nie pozwolą rozgrywajęcemu na wykorzystanie dwóch wziątek pikowych, a wcześniej czy później będzie on musiał oddać dwa kara. Tymczasem 3BA (NS) jest praktycznie pewne (przynajmniej po celnej rozgrywce), któż zaatakuje bowiem przeciwko temu kontraktowi w ... kiery? A tylko taki wist, zrywający komunikację pomiędzy rozgrywającym a dziadkiem, 3BA bezwarunkowo położyłby. Ponieważ po naturalnym ataku karowym ze zrealizowaniem kontraktu firmowego (rozgrywanego przez S) nie byłoby żadnych problemów, przeanalizujmy grę po pierwszym wiście treflowym, kiedy to rozgrywka nie będzie bynajmniej spacerkiem. Powiedzmy, że rozgrywający zabije asem wstawioną przez E D (chociaż można też honor ten przepuścić). Następnie S powinien wyjść z ręki figurą karo. Niech obrońca W pobije ją asem i kontynuuje – najgroźniej dla przeciwnika – kierem (!). Teraz, aby odnieść sukces, należy – po zabiciu kiera – zgrać pozostały jeszcze w ręce S honor karowy, a następnie ściągnąć wszystkie pozostałe kiery. Dojdzie wówczas do następującej (lub bardzo doń zbliżonej) końcówki:

 

103
8
107
-

 

5
-
J9
107

 

AK9
-
-
K6

 

QJ7
-
-
J9

 

Kiedy S wyjdzie ze stołu ostatnim kierem, obrońca E nie będzie dysponował wygodną wyrzutką. Znajdzie się on po prostu w przymusie, a dokładający swoje karty za nim rozgrywający pozbędzie się karty tego samego koloru, co przeciwnik, i dostanie dziewiątą lewę na W albo na młodszy honor pikowy. Graczowi S nie wolno tylko samemu zagrać zbyt wcześnie (np. po wzięciu pierwszej lewy kierowej i ściągnięciu drugiego honoru karowego) w piki. Gdyby bowiem tak postąpił, bezbłędny obrońca E zgrałby A K oraz K, po czym odszedłby swoim ostatnim kierem. I w końcówce S oddałby z dziadka jeszcze jedną lewę – karową.

Przy bezbłędnej postawie obrońców – na NS można wygrać tylko kontrakty częściowe: 2BA oraz 3.

Lp. Zapis NS Ile [PT] [%]
1 -670 3 2.37 0.20
2 -300 2 8.00 0.66
3 -200 1 11.37 0.94
4 -160 1 13.62 1.13
5 -100 15 31.61 2.62
6 -50 124 187.92 15.56
7 100 1 328.49 27.19
8 120 1 330.74 27.38
9 140 22 356.60 29.52
10 170 14 397.09 32.87
11 200 17 431.95 35.76
12 400 77 537.65 44.51
13 420 108 745.69 61.73
14 430 64 939.11 77.74
15 450 1 1 012.21 83.79
16 460 5 1 018.95 84.35
17 490 1 1 025.70 84.91
18 500 17 1 045.94 86.58
19 590 4 1 069.56 88.54
20 650 3 1 077.43 89.19
21 800 29 1 113.41 92.17
22 1100 20 1 168.52 96.73
23 1400 8 1 200.00 99.34
24 Śred. 67 604.00 50.00

Minimaks teoretyczny: 3 (NS), 9 lew; 140 dla NS.

 następne rozdanie